Jedni świadomie wybierają umowy cywilnoprawne i cenią sobie niezależność. Inni marzą o stabilnym etacie w jednej firmie. Są też osoby, dla których zlecenia to nie tylko sposób na zarobek, ale cały styl życia. Która forma jest najlepsza? Odpowiedź zależy od tego, czego szukasz.
Co dla jednych jest wadą, dla innych bywa zaletą
Agnieszka pracuje jako freelancerka na umowach zlecenie i o dzieło. Sama decyduje, kiedy i ile pracuje, a największą wartość widzi w nienormowanym czasie pracy i braku codziennych dojazdów do biura. Karolina woli etat w korporacji. Lubi biurowe życie, czuje się bezpiecznie dzięki umowie o pracę, a do tego korzysta z karnetu sportowego i prywatnej opieki medycznej. Marta, która pracuje w sklepie, marzy właśnie o takim rozwiązaniu, bo jej obecna umowa nie daje jej poczucia stabilności.
Te trzy historie pokazują, że wybór umowy to sprawa bardzo indywidualna.
Swoboda kontra bezpieczeństwo
Brak podporządkowania. Przy umowie zlecenia lub o dzieło nie ma nadzoru pracodawcy ani podległości przełożonemu, a to naturalna część umowy o pracę. Jeśli nie lubisz mieć szefa nad głową i wolisz sam organizować sobie dzień, to ogromna zaleta.
Miejsce pracy. Etat zwykle oznacza obowiązek przebywania w firmie. Umowy cywilnoprawne dają większą elastyczność, więc łatwiej o pracę zdalną i z domu.
Ochrona i świadczenia. Tu przewagę ma umowa o pracę. Przy dziele i zleceniu nie przysługuje urlop wypoczynkowy, a do części świadczeń dostęp jest ograniczony. Zasiłek macierzyński nie należy się na umowie o dzieło. Choroba też bywa kłopotliwa, bo dzieło czy zlecenie trzeba wykonać w terminie, nawet jeśli dopadła Cię grypa. Co do zasady zleceniodawca może wypowiedzieć taką umowę w dowolnym momencie, chyba że w samej umowie ustalono inne zasady. Etat daje znacznie większą ochronę.
Składki a wynagrodzenie netto. Brak obowiązku opłacania składki chorobowej bywa korzystny dla studentów i osób dorabiających do etatu, które są już ubezpieczone z innego tytułu. Ich wynagrodzenie netto jest wtedy wyższe. Gorzej, gdy zlecenia są jedynym źródłem dochodu i nie ma się innego ubezpieczenia.
Zdolność kredytowa. Osobom bez stałej, comiesięcznej pensji trudniej uzyskać kredyt bankowy, a to ważne, jeśli planujesz zakup mieszkania lub samochodu.
Czym różnią się te umowy?
Umowa o pracę podlega Kodeksowi pracy. Wiąże się z podporządkowaniem organizacyjnym, a pracodawca ma obowiązki ubezpieczeniowe wobec ZUS. Daje przywileje niedostępne przy umowach cywilnoprawnych, a lata pracy wliczają się do stażu pracy.
Umowa-zlecenie to umowa cywilnoprawna, w której zobowiązujesz się do starannego wykonania określonych czynności. Nie odpowiadasz za konkretny rezultat. Zleceniobiorcy podlegają ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, a składka chorobowa jest dobrowolna.
Umowa o dzieło to również umowa cywilnoprawna, ale tu liczy się efekt, na przykład projekt czy artykuł. Przy dziele nie odprowadza się żadnych składek do ZUS.
Kiedy zlecenie nie powinno być zleceniem?
Umowa-zlecenie nie powinna mieć cech umowy o pracę. Jeśli pracodawca wymaga, żebyś był dyspozycyjny, wykonywał obowiązki w siedzibie firmy, w narzuconych odgórnie godzinach, pod nadzorem szefa, który wydaje Ci służbowe polecenia, to powinieneś dostać umowę o pracę. Warto o tym pamiętać, oceniając ofertę.
Którą umowę wybrać?
Nie ma jednej odpowiedzi. Studentowi lub osobie dorabiającej do etatu często bardziej opłaca się zlecenie. Freelancer, który ceni niezależność, może świadomie wybrać dzieło lub działalność gospodarczą. Jeśli jednak zależy Ci na stabilności, płatnym urlopie, ochronie przy chorobie i zdolności kredytowej, najlepszym wyborem będzie umowa o pracę.
Zanim podpiszesz umowę, zapytaj, jaką formę zatrudnienia proponuje pracodawca, i upewnij się, że odpowiada ona rzeczywistym warunkom pracy. Przepisy dotyczące umów i składek się zmieniają, więc sprawdź aktualne zasady, zanim podejmiesz decyzję.
Szukasz pracy i chcesz znać konkretne warunki?
W naszych ofertach jasno podajemy formę zatrudnienia, stawki i zasady współpracy. Zajrzyj na naszą stronę lub skontaktuj się z nami, a chętnie odpowiemy na wszystkie Twoje pytania.


