Rano ledwo wstajesz z łóżka, do pracy jedziesz zmęczony i znudzony, a w porannym korku zastanawiasz się, co właściwie trzyma Cię w tym miejscu. Znasz ten scenariusz? Statystycznie co drugi pracownik nie jest usatysfakcjonowany ze swojej pracy. Jeśli czujesz, że to również Ty, warto przyjrzeć się sytuacji uważniej.
Dlaczego warto reagować wcześnie?
Każdy z nas ma w sobie swego rodzaju zbiornik z życiową energią. Wydajemy ją na działania zewnętrzne, te widoczne dla innych, i wewnętrzne, o których wiemy tylko my sami. Jeśli praca powoduje znudzenie, zmęczenie czy irytację, coraz częściej sięgamy do rezerw, żeby dociągnąć do końca dnia. Wydatkujemy wtedy więcej energii, niż jesteśmy w stanie odnowić, i zaczynamy funkcjonować na deficycie. Taki stan może z czasem przynieść coraz poważniejsze konsekwencje dla psychiki i zdrowia, ostrzega Grzegorz Frątczak, coach i trener biznesu.
Oto cztery sygnały, które powinny zwrócić Twoją uwagę.
1. Znudzenie i brak pasji
Jeśli kiedyś z entuzjazmem podchodziłeś do zawodowych wyzwań, a dziś nie czujesz już ekscytacji, możliwe, że zasiedziałeś się na jednym stanowisku. Warto wtedy rozejrzeć się za czymś zupełnie nowym.
Tak było w przypadku Izy, pracującej w dziale marketingu międzynarodowej firmy z branży FMCG. Pewnego dnia zauważyła, że pozytywne emocje, które dawniej towarzyszyły jej w drodze do biura, zniknęły. Uznała, że to najwyższy czas na poszukiwanie nowej pracy. W nowym miejscu poczuła się, jak sama mówi, jakby odżyła: szybciej wstawała z łóżka, chętniej wychodziła z domu, a jej głowa znów była pełna pomysłów.
2. Współpracownicy, których nie lubisz
W pracy spędzamy około 40 godzin tygodniowo. To bardzo dużo czasu, który szkoda marnować na spory i konflikty z ludźmi, za którymi nie przepadamy. Tak podchodzi do tego Joanna, menedżerka w firmie handlowej.
Z powodu trudnych relacji w zespole pracę zmienił Antoni, specjalista ds. jakości w sieci sklepów odzieżowych. Nie potrafił znaleźć wspólnego języka ze współpracownikami, a plotki za jego plecami doprowadzały do przykrych sytuacji. Uznał, że nie ma sensu się męczyć, i złożył wypowiedzenie. Nową pracę znalazł w ciągu miesiąca.
3. Cały czas jesteś na NIE
Pozytywne nastawienie to klucz nie tylko do zawodowego sukcesu. Jeśli w pracy jesteś pomocny i dążysz do wspólnych, skutecznych rozwiązań, inni odwdzięczą Ci się tym samym. Nikt nie lubi, gdy ktoś stale rzuca mu kłody pod nogi.
Jeśli zauważasz, że każdy projekt z góry spisujesz na porażkę, a w firmie nie widzisz nic pozytywnego, to wyraźny sygnał ostrzegawczy. Hanna, inżynier w ogólnopolskiej firmie budowlanej, doszła do takiego właśnie momentu. Zdała sobie sprawę, że przez jej podejście współpraca z nią musi być dla zespołu koszmarem. Uznała, że to znak, by poszukać nowych wyzwań zawodowych.
4. Zakres obowiązków rośnie, a pensja nie
Przełożeni wysoko Cię oceniają, więc dokładają kolejne zadania i projekty. Przecież nikt nie zrobi tego lepiej niż Ty. Gdy jednak pytasz o podwyżkę, temat jest systematycznie zbywany, a w zamian słyszysz o możliwościach rozwoju. To sytuacja, w której warto zadać sobie pytanie, czy Twoja praca jest naprawdę doceniana.
Przekonał się o tym Andrzej, szef zespołu handlowego w firmie telekomunikacyjnej. W ciągu dwóch lat jego zespół urósł z dwóch do dziesięciu osób, ale dla przełożonego nie był to wystarczający powód do podwyżki. Andrzej zrezygnował i związał się z firmą, która inwestuje w swoich najlepszych pracowników i odpowiednio ich wynagradza.
Co dalej?
Jeśli rozpoznajesz u siebie jeden lub kilka z tych sygnałów, nie oznacza to jeszcze, że musisz od razu składać wypowiedzenie. Warto jednak zatrzymać się i zastanowić, czego tak naprawdę potrzebujesz: nowych wyzwań, lepszej atmosfery czy uczciwego wynagrodzenia. Im wcześniej zareagujesz, tym łatwiej uchronisz swoją energię, zdrowie i motywację.
Szukasz nowej pracy w Bielsku-Białej i okolicach?
Sprawdź nasze aktualne oferty. W każdym ogłoszeniu jasno podajemy stawki, formę zatrudnienia i zasady współpracy. Skontaktuj się z nami, a pomożemy Ci znaleźć miejsce, w którym znów będziesz chciał zaczynać dzień.


